Kyokushin
Nazwa Kyokushinkai oznacza mniej więcej "Prawda przychodząca ze wschodu" - słowo Kan - "grupę, organizacje". Jest to raczej szkoła niż styl. Podstawy przejęte są niemal w całości z goju-ryu, uzupełnione zostały elementami z takich systemów jak judo, chiński boks oraz kempo.
Twórca szkoły jest Japończyk pochodzenia koreańskiego Young-i-choi (ur. 1923 r.), który przybył do Japonii w 1938 roku i tam naturalizował się przyjmując nazwisko Masutatsu Oyama.
Trafił na okres żywiołowego zainteresowania sztukami walki, rozwijającego się w atmosferze wojennych przygotowań Japonii. Początkowo trenował judo w Kodokan, potem shotokan, wreszcie goju-ryu pod kierunkiem Gogena Yamaguchi. W 1940 roku zdobył już drugi dan, a w 1946 roku - czwarty. W latach 1948-1952 był jedną z czołowych postaci japońskiego karate.
Z początkiem lat pięćdziesiątych, podobnie jak wielu innych karateków japońskich, wybrał się w podróż na Hawaje i do Stanów Zjednoczonych, wciąż jeszcze jako karateka goju-ryu. Na Hawajach, gdzie styl ten był bardzo popularny, Oyama zrobił doskonale wrażenie. W dalszej podróży po Stanach Zjednoczonych organizował liczne pokazy w stylu amerykańskim, składające się z testu tameshiwari (rozbijania różnych przedmiotów) i pokazowych walk ze współpartnerami i chętnymi spośród publiczności.
Brał również udział w walkach z bykami (w latach 1953-1954), w których potrafił utrącić zwierzęciu rogi, a nawet zabić je jednym uderzeniem - tak przynajmniej relacjonują te walki wydawcy książek Oyamy. Było to w pewnym sensie powtórzenie, tym razem przy użyciu technik karate, wyczynów mistrza jujitsu - Shigero Sasagawa, który przez podcięcie powalał byki na ziemie.
Pokazy Oyamy robiły ogromne wrażenie i cieszyły się wielka popularnością. Oyama, jak nikt inny, przyczynił się do spopularyzowania karate w Stanach Zjednoczonych, a jego instruktorzy w niektórych krajach Europy. Ten sposób propagowania karate, ogromnie daleki od skromnej postawy Funakoshiego, budził jednak wiele kontrowersji. Jedni karatecy byli zachwyceni - inni uważali pokazy za cyrkowe, niesmaczne widowiska. W 1957 roku Oyama założył własną szkolę i nadał jej nazwę Kyokushinkai.
Niemal od początku istnienia szkoła stała w opozycji wobec innych organizacji karate. Mimo to rozwijała się bardzo prężnie uzyskując duże wpływy w kilku ośrodkach w USA, a także na Bliskim Wschodzie, w krajach Beneluksu, Republiki Federalnej Niemiec i Skandynawii.
W treningu i walce sportowej Oyama kładzie nacisk na karate twarde, bardzo realistyczne - oceniające zawodnika nie tylko za umiejętności, lecz również za umiejętność przekonywującego udowodnienia siły swoich ciosów i odporności na ciosy.
W walce sportowej punktuje się techniki robiące "wyraźne wrażenie" na przeciwniku. Ciosów rękami nie wolno zadawać w głowę i szyje. Szkolenie i sposób przeprowadzania treningów opierają się na bardzo surowej, rygorystycznej dyscyplinie opartej na wzorcach wojskowych.
Sam Oyama twierdził, że Kyokushinkai jest ta szkoła karate, jaka oparła się "powojennemu załamaniu ducha Japończyków", jedyna kultywacja, prawdziwa bushido - drogą samurajów.
Specyfika przepisów sportowych Kyokushinkai kształtuje w pewnym stopniu techniki tej walki. Postawy ciała są nieco węższe niż w shotokanie, ręce trzymane w ataku i obronie dość wysoko. Duży nacisk kładzie się na odporność w przyjmowaniu ciosów i wysokie, bardzo dynamiczne techniki nożne. Gardy w walce są dość szerokie (nie wolno atakować rękami na jodan, za to techniki nożne wykonywane są dość silnie). Sporą wagę przywiązuje się do kształtowania siły, wytrzymałości i innych cech ogólnej sprawności fizycznej. Kumite i tameshiwari są elementem egzaminów promocyjnych.
Twórca szkoły jest Japończyk pochodzenia koreańskiego Young-i-choi (ur. 1923 r.), który przybył do Japonii w 1938 roku i tam naturalizował się przyjmując nazwisko Masutatsu Oyama.
Trafił na okres żywiołowego zainteresowania sztukami walki, rozwijającego się w atmosferze wojennych przygotowań Japonii. Początkowo trenował judo w Kodokan, potem shotokan, wreszcie goju-ryu pod kierunkiem Gogena Yamaguchi. W 1940 roku zdobył już drugi dan, a w 1946 roku - czwarty. W latach 1948-1952 był jedną z czołowych postaci japońskiego karate.
Z początkiem lat pięćdziesiątych, podobnie jak wielu innych karateków japońskich, wybrał się w podróż na Hawaje i do Stanów Zjednoczonych, wciąż jeszcze jako karateka goju-ryu. Na Hawajach, gdzie styl ten był bardzo popularny, Oyama zrobił doskonale wrażenie. W dalszej podróży po Stanach Zjednoczonych organizował liczne pokazy w stylu amerykańskim, składające się z testu tameshiwari (rozbijania różnych przedmiotów) i pokazowych walk ze współpartnerami i chętnymi spośród publiczności.
Brał również udział w walkach z bykami (w latach 1953-1954), w których potrafił utrącić zwierzęciu rogi, a nawet zabić je jednym uderzeniem - tak przynajmniej relacjonują te walki wydawcy książek Oyamy. Było to w pewnym sensie powtórzenie, tym razem przy użyciu technik karate, wyczynów mistrza jujitsu - Shigero Sasagawa, który przez podcięcie powalał byki na ziemie.
Pokazy Oyamy robiły ogromne wrażenie i cieszyły się wielka popularnością. Oyama, jak nikt inny, przyczynił się do spopularyzowania karate w Stanach Zjednoczonych, a jego instruktorzy w niektórych krajach Europy. Ten sposób propagowania karate, ogromnie daleki od skromnej postawy Funakoshiego, budził jednak wiele kontrowersji. Jedni karatecy byli zachwyceni - inni uważali pokazy za cyrkowe, niesmaczne widowiska. W 1957 roku Oyama założył własną szkolę i nadał jej nazwę Kyokushinkai.
Niemal od początku istnienia szkoła stała w opozycji wobec innych organizacji karate. Mimo to rozwijała się bardzo prężnie uzyskując duże wpływy w kilku ośrodkach w USA, a także na Bliskim Wschodzie, w krajach Beneluksu, Republiki Federalnej Niemiec i Skandynawii.
W treningu i walce sportowej Oyama kładzie nacisk na karate twarde, bardzo realistyczne - oceniające zawodnika nie tylko za umiejętności, lecz również za umiejętność przekonywującego udowodnienia siły swoich ciosów i odporności na ciosy.
W walce sportowej punktuje się techniki robiące "wyraźne wrażenie" na przeciwniku. Ciosów rękami nie wolno zadawać w głowę i szyje. Szkolenie i sposób przeprowadzania treningów opierają się na bardzo surowej, rygorystycznej dyscyplinie opartej na wzorcach wojskowych.
Sam Oyama twierdził, że Kyokushinkai jest ta szkoła karate, jaka oparła się "powojennemu załamaniu ducha Japończyków", jedyna kultywacja, prawdziwa bushido - drogą samurajów.
Specyfika przepisów sportowych Kyokushinkai kształtuje w pewnym stopniu techniki tej walki. Postawy ciała są nieco węższe niż w shotokanie, ręce trzymane w ataku i obronie dość wysoko. Duży nacisk kładzie się na odporność w przyjmowaniu ciosów i wysokie, bardzo dynamiczne techniki nożne. Gardy w walce są dość szerokie (nie wolno atakować rękami na jodan, za to techniki nożne wykonywane są dość silnie). Sporą wagę przywiązuje się do kształtowania siły, wytrzymałości i innych cech ogólnej sprawności fizycznej. Kumite i tameshiwari są elementem egzaminów promocyjnych.